W ostatnim czasie, gdy w Polsce ogłoszono stan pandemii, Polacy masowo zaczęli robić zakupy na zapas. Jak jednak robić zakupy, jak je przechowywać i przygotowywać, aby dieta była pełnowartościowa i smaczna?

Przede wszystkim planujmy zakupy!  Warto usiąść z kartką papieru i spisać to, co będzie nam potrzebne przez najbliższy czas, może to być tydzień, choć jeśli miejsce w zamrażalniku na to pozwala – znacznie dłuższy okres. Ważne, aby zminimalizować niepotrzebne wychodzenie z domu oraz czas spędzany w sklepie, jeśli tylko w naszej okolicy dostępna jest taka usługa, wybierajmy zakupy online.

Oczywiście podstawą naszych zakupów będą produkty z długim terminem ważności, jak kasze, ryż, makaron, mąka, cukier i olej. Nie zapominajmy jednak o innych produktach, które dostarczą cennych składników w naszej diecie i pozwolą podnieść odporność. Świeże warzywa i owoce nie nadają się do długiego przechowywania, weźmy ich zatem tyle, aby niczego nie zmarnować, jednak ich puszkowane, mrożone i suszone odpowiedniki mgą stanowić kryzysowy zapas.

Po pierwszej fali zakupowej paniki, w sklepach dostępne są wszystkie produkty, możemy więc wybierać do woli. W koszyku powinny znaleźć się zdrowe źródła białka, m.in. rośliny strączkowe, mleko UHT i sery, które z powodzeniem można także zamrozić. Niezbędnych w diecie tłuszczy dostarczą nam orzechy, nasiona, oliwa lub masło orzechowe. Zamiast butelkowanej wody, której transport w większych ilościach może być problematyczny, a ilość plastiku zatrważająca, wybierzmy raczej dzbanek filtrujący.

Nie jest to natomiast dobry czas na eksperymenty żywieniowe, należy raczej sięgać po sprawdzone produkty, które znamy i używamy na co dzień. To pozwoli zminimalizować ryzyko marnowania żywności. W tym celu także należy często sprawdzać daty przydatności do spożycia oraz stan produktów w domu, i na tej podstawie planować posiłki. Wiele potraw możemy spokojnie przygotować z tzw. „resztek”, zalegających w lodówce i spiżarni.

Warto sięgnąć po sprawdzone, tradycyjne przepisy, o których być może zapomnieliśmy, a można je znaleźć jedynie w zapiskach naszych babć. Potrawy przez nie przygotowywane, często mają prosty skład, a potrzebne są jedynie podstawowe produkty.

Zanim więc wyjdziemy z domu po kolejne zapasy, zastanówmy się, jak wykorzystać to, co mamy. Liczą się proste rozwiązania, sumienne planowanie posiłków i wykorzystywanie kupionych już produktów. Nie marnuj jedzenia, odżywiaj się zdrowo i #zostańwdomu!