Skala problemu spalin z aut osobowych jest trudna do oszacowania. Istnieją co prawda raporty kontroli emisji spalin, wartość zanieczyszczeń szacowana jest jednak ogólnie dla transportu.

Szczególnie istotną skalą problemu zanieczyszczeń są spaliny w miastach o dużym zagęszczeniu i zwiększonym natężeniu ruchu ulicznego. W Polsce ten problem zaistniał jedynie w największych miastach, obarczonych jednocześnie emisją szkodliwych substancji z innych źródeł.

Spaliny wytwarzane przez auta osobowe zwiększają natężenie smogu, a najbardziej niebezpieczną substancją, którą emitują nasze pojazdy jest dwutlenek azotu. Gaz ten ogranicza dotlenienie organizmu, wywołuje powikłania alergiczne oraz obciąża zdolności obronne organizmu na infekcje bakteryjne. Dwutlenek azotu oraz dwutlenek węgla emitowane jako spaliny aut osobowych mogą być przyczyną zaburzeń oddychania. Przy tym aż 32% emisji dwutlenku azotu oraz niemal 30% dwutlenku węgla pochodzi z transportu drogowego.

Mniej szkodliwe są wydalane przez auta osobowe pyły zawieszone, choć ten problem także zwiększa się przy dużym natężeniu transportu i ograniczonym obszarze ich rozproszenia. Pyły zawieszone pozostają bowiem w środowisku, na niewielkiej wysokości i mogą znacznie szkodzić okolicznym mieszkańcom.

Liczba użytkowanych w Polsce pojazdów osobowych wciąż rośnie, stąd wzrasta też poziom zanieczyszczenia spalinami. Rozwiązaniem tego problemu może być wydzielenie stref czystego transportu, tj. obszarów, na które wjazd miałyby wyłącznie pojazdy spełniające pewną ograniczoną normę emisji spalin. Do wprowadzenia takich samochodów dążą obecnie niemal wszyscy producenci aut, wykorzystując rozwiązania technologiczne, które pozwolą zmniejszyć wpływ transportu na środowisko.