Świetną metodą wykorzystania resztek warzyw i owoców pozostałych z codziennego przygotowywania posiłków jest kompostowanie. W domu z wielkim ogrodem na pewno znajdzie się miejsce na wydzielony dla kompostownika kącik. Okazuje się jednak, że kompostować można również na balkonach i w mikro mieszkaniach.

Dzisiejsze kompostowniki są skonstruowane tak, aby każdy mógł je bez problemu obsłużyć, nie wydzielają zapachów, a pojemniki zwykle są dość estetycznym dodatkiem.

Kompostownik w domu świetnie wpisuje się w ideę zero waste, czyli unikania produkcji śmieci. Ograniczanie odpadów nie jest rzeczą trudną! Zamiast produkować bioodpady (i głowić się gdzie kupić bio worki), można spożytkować wszystkie resztki, tworząc cenny nawóz dla domowych roślin.  Aby zacząć niezbędny jest kompostownik, ten gotowy może trochę kosztować, ale nie ma nic trudnego w przygotowaniu takiego pojemnika samemu!

Wystarczą dwa wiadra lub inne pojemniki z pokrywką, wiertarka oraz kranik. Oczywiście, jeśli jest na to miejsce, warto postawić otwarty kompostownik, np. ze zwykłych desek lub składować odpadki na pryzmie kompostowej. Kompostowanie będzie przebiegać znacznie sprawniej, jeśli do pojemnika dodamy bakterie probiotyczne lub dżdżownice. Aby zawartość nie zaczęła pleśnieć resztki nie mogą być zbyt wilgotne, należy też je czasem przemieszać. Jeśli materiał zawiera zbyt wiele wody, do kompostownika można dodać resztki suche, np. liście i trawy.

Prawidłowo przygotowany kompost absolutnie nie powinien wydzielać przykrego zapachu, może zatem być używany w każdym, nawet najmniejszym mieszkaniu. Uzyskany w ten sposób płynny nawóz zasili w cenne składniki wszystkie nasze domowe i ogrodowe rośliny.